Warsztat Prototypowanie Produktów i Usług (LSP + Design Thinking)

Zbuduj swoje rozwiązanie w trójwymiarze, zanim wydasz budżet na jego wdrożenie.

Większość nowych produktów i usług upada, ponieważ rozwiązują problemy, których nikt nie ma, lub są projektowane w oderwaniu od realnych potrzeb klienta.

Ten warsztat łączy w sobie dwie potężne metodologie: zwinność i empatię Design Thinking z trójwymiarowym modelowaniem LEGO® Serious Play®. Zamiast spędzać tygodnie na tworzeniu skomplikowanych dokumentacji, Twój zespół fizycznie zbuduje prototyp rozwiązania, przetestuje go na stole i zidentyfikuje krytyczne błędy na wczesnym etapie.

 

Dla kogo jest ten warsztat?

🚀 Dla startupów (np. spółek z KPT) poszukujących Product-Market Fit lub planujących pivot.
🚀 Dla działów R&D, marketingu i rozwoju produktu, które utknęły w procesie koncepcyjnym.
🚀 Dla organizacji pozarządowych (NGO) projektujących nowe programy wsparcia i chcących lepiej zrozumieć swoich beneficjentów.

 

co robimy   design thinking
Przykładowy scenariusz warsztatu:
  • #1 Rozgrzewka LSP . Szybkie wejście w myślenie metaforyczne.
  • #2 Kto jest naszym klientem i co go boli? (Empatia) Uczestnicy budują z klocków model docelowego użytkownika (Persony) oraz główny problem/przeszkodę, z jaką ten użytkownik się mierzy.
  • #3 Prototypowanie Rozwiązania (Ideacja).: Przechodzimy do tworzenia wymarzonego produktu/usługi. Zespół łączy indywidualne pomysły w jeden wspólny model (Prototyp).
  • #4Testowanie na żywo (Symulacja). "Przepuszczamy" naszą Personę przez zbudowany model usługi/produktu. Sprawdzamy, co działa, a co stanowi wąskie gardło.

Jak to wygląda? Case Study z sali szkoleniowej

Startup tworzący aplikację dietetyczną nie mógł pozyskać użytkowników. Podczas warsztatu, w Kroku 2, zespół zbudował swoją Personę – wiecznie zajętą matkę, przygniecioną obowiązkami (symbolizowaną przez ludzika pod stertą szarych klocków). Kiedy w Kroku 4 spróbowali „przepuścić” tę Personę przez swój wymarzony produkt (skomplikowany model z mnóstwem trybików oznaczających zaawansowane filtry w aplikacji), zauważyli, że ta kobieta nie ma czasu na wpisywanie danych. Zrozumieli, że aplikacja musi działać na komendy głosowe lub robić zdjęcia posiłków. Zmienili kierunek rozwoju produktu o 180 stopni w zaledwie kilka godzin.